Bierna agresja - jak rozpoznać? Psycholog tłumaczy | Your KAYA
Bierna agresja – podstępna broń

Udostępnij

Bierna agresja – podstępna broń

Stajemy się coraz bardziej świadomym społeczeństwem. Częściej mówimy o różnych rodzajach przemocy, również psychicznej, seksualnej czy ekonomicznej. Istnieje jednak pewna forma przemocy tak podstępna, że niemal niezauważalna.

Ania Cyklińska
Psychoterapeutka @psychoedu_

Opublikowano: 6.08.20217 minczytania

ilustracja bierna agresja

Ilustracja: Jarek Danilenko

Bardziej przypomina wbijanie szpilek niż mocne uderzenie, choć właściwie nie opiera się na fizyczności. Można ją poznać po słowach, gestach czy postawie. Mowa o biernej agresji. Czym jest, jak się przejawia i jak ją rozpoznać w sobie lub otaczających nas ludziach?

Jak wyglądają zachowania pasywno-agresywne? 

Każdą formę przemocy rozpoznaje się po tym, że krzywdzi drugą osobę. Nie inaczej jest w przypadku biernej agresji, natomiast identyfikacja takich zachowań może być trudniejsza. Zachowania pasywno-agresywne opierają się na pośrednim wyrażaniu negatywnych uczuć zamiast otwartej ekspresji niezadowolenia. Czasem przybierają formę żartów, innym razem objawiają się milczeniem, a w sytuacjach profesjonalnych wyglądają jak roztrzepanie.

Rozdźwięk pomiędzy rzeczywistym przekazem a podświadomym bywa niewidoczny na pierwszy rzut oka, dlatego warto znać najbardziej charakterystyczne formy biernej agresji.

1. Obrażanie się i „karanie ciszą”

Może wynikać z unikania konfrontacji i zmierzenia się z własnymi emocjami wobec drugiej osoby. Często bywa również sposobem zwrócenia uwagi na to, że „coś jest nie tak”. W skrajnej sytuacji przybiera formę całkowitego ignorowania kogoś i odmawiania odpowiedzi na próby porozumiewania się, na przykład po kłótni. Takie zachowanie po angielsku określa się jako silent treatment, którego odpowiednik znamy jako „ciche dni”.

Cisza to niezwykle skuteczny sposób na pasywno-agresywne ranienie i zawstydzenie drugiej osoby. Milczenie może być rodzajem „cichego” nadużycia, szczególnie jeśli dzieje się w relacji rodzic – dziecko. Gdy opiekun nie reaguje na płacz, chęć rozmowy czy nawet przeprosiny dziecka, ta cisza odpowiada komunikatom „nie jesteś dla mnie ważny_a” lub „nie obchodzisz mnie”. Ignorowanie lub zmuszanie kogoś do udawania, że nie istniejesz, stanowi potężną formę kary, która może spowodować trwałą krzywdę.

Dzieci – obserwując zachowania rodziców – mimo świadomości, że są one krzywdzące, powielają schematy rodziców. Obrażanie się i ciche dni to częste problemy w relacjach po sprzeczkach i kłótniach. Jeżeli osoba w związku nie reaguje na obecność partnera_rki, milcząc, wysyła agresywny komunikat: „nie chcę z tobą rozmawiać”. Taka postawa nierzadko wynika z tłumienia trudnych emocji odczuwanych wobec bliskiej osoby lub lęku przed pokazaniem swojej wrażliwości i zranienia. Łatwiej jest pokazać swoje niezadowolenie, nie odzywając się, niż odsłonić siebie i powiedzieć wprost, co nas zezłościło, przekroczyło nasze granice lub jakie niezaspokojone potrzeby kryją się pod agresywnym zachowaniem.

2. Zawstydzanie i wywoływanie poczucia winy

Osoba używająca biernej agresji może działać podstępnie i w codziennej rozmowie sprawić, że poczujemy się gorsi, winni lub upokorzeni, mimo że komunikat brzmiał niewinnie czy nawet żartobliwie. Wpędzanie kogoś w poczucie winy nieraz przybiera formę sarkastycznej uwagi bądź żartu, który ma sprawić, że odbiorca poczuje się niezręcznie. Przykładowo osoba spóźnia się do pracy, kolega z zespołu zwraca jej uwagę, na co uzyskuje odpowiedź: „niestety nie mam takiej fury jak ty”. Kąśliwy komentarz ma wzbudzić w koledze zmieszanie i sugeruje, że niedostatecznie docenia swój przywilej, obnosząc się ze swoim samochodem.

Częstą formę zawstydzania w rodzinie stanowią uwagi na temat zjadanej ilości jedzenia: „smakuje ci ten serniczek, prawda?”, „może nałóż sobie od razu cały talerz”, „dla ciebie to przydałaby się osobna lodówka”. Innymi przykładami wzbudzania poczucia winy są pytania lub sugestie w stylu „mądry po szkodzie”: „powinieneś jej powiedzieć…”, „dlaczego nie zrobiłeś tego…”, „mogłeś od razu zareagować…”. Takie rady, zazwyczaj wypowiadane ze specyficznym tonem, nie pomogą na zakończone już zdarzenia, nie cofną czasu. Zamiast tego sprawią, że rozmówca poczuje się głupio i niekompetentnie.

Przeczytaj też nasz artykuł o wychowaniu i rodzicielstwie: „Nie płacz jak baba!”. O chłopcach, którzy nie mogą być sobą.

3. Dawanie sarkastycznych komplementów

Dobrze zamaskowana pasywna agresja przybiera także formę komplementów. Często z pozoru brzmią jak coś miłego, natomiast ton głosu, mimika twarzy lub mowa ciała wskazują na ironiczne nacechowanie. Niedaleko od zawstydzających uwag leżą komentarze na temat wyglądu typu: „powinnaś częściej się tak ubierać, wyglądasz w tym szczuplej niż zwykle”. Podtekst? Jesteś gruba, powinnaś to ukryć.

Więcej o tym temacie przeczytasz w naszym artykule: Czy body shaming to przemoc? Jaki jest jego wpływ na dzieci?.

Ironiczne komplementy znajdziemy bez problemu w codziennych zwrotach, na przykład: „wystroiłeś się jak szczur na otwarcie kanału”. Takie przekazy sprawiają, że ich odbiorca zostaje postawiony w centrum uwagi, czuje, jakby postąpił nieadekwatnie lub źle. Fałszywe komplementy mają na celu wyolbrzymienie mankamentów lub zakwestionowanie naszego wyboru. Na wyrażenie niezadowolenia czy sprzeciwu adresat może zareagować podkreśleniem żartobliwych intencji, broniąc się słynnym „nie znasz się na żartach?”.

4. Bunt przeciwko autorytetom

Bierna agresja charakteryzuje się też swoją niepozorną formą, przejawianą nie tylko jako słowa, ale i działanie. Niektóre typowe zachowania obejmują unikanie odpowiedzialności za zadania, zwlekanie z realizacją powierzonych obowiązków, zatajanie krytycznych informacji, niedbalstwo i nieprzykładanie się do pracy. Skutkuje to gorszymi efektami niż to, na co rzeczywiście stać daną osobę. Taki rodzaj postępowania może powodować konflikty w domu, gdy rodzina czy partner_ka nie mogą polegać na pasywno-agresywnej osobie. 

Wiele problemów dotyczy również środowiska pracy, gdzie charakterystyczne jest sabotowanie projektów grupowych czy zrzucanie odpowiedzialności na inne czynniki, na przykład niedziałający komputer lub problem z serwerem poczty. Osoba pasywno-agresywna może wchodzić w konflikty z przełożonymi i podważać ich działania albo decyzje.

5. Celowe odkładanie spraw na później

To, co bezpośrednio łączy się z poprzednimi przykładami, to odkładanie zadań w czasie i celowe zapominanie o ich realizacji. Osoby posługujące się bierną agresją celowo lub podświadomie wybierają ważniejsze dla siebie aktywności albo zwlekają z oddaniem projektów, ponieważ wiedzą, że wywoła to niezadowolenie. Może to być forma sabotowania pracy zespołu lub podkopywania celu grupowego. Tłumaczą się natomiast „zapominalstwem”, nieracjonalnymi wymaganiami lub wygórowanymi oczekiwaniami.

6. Wyrażanie próśb nie wprost

Wracając do komunikacji, w codziennym języku możemy znaleźć przykłady na przemycaną pasywną agresję poprzez opaczne formułowanie próśb. Każdy z nas słyszał kiedyś przepełnione ironią zdania: „długo jeszcze będę czekać?” zamiast „czy mógłbyś się pospieszyć?”, „można się potknąć o ten bałagan” zamiast „posprzątasz tu, proszę?”. Frustracja i złość przemawiające przez nas tworzą komunikaty, które w odbiorcy także nasilają irytację.

Inne formy zachowań pasywno-agresywnych

  • Zaprzeczanie negatywnym uczuciom – „nie jestem zła”, „wszystko w porządku”, kiedy mimika i ton głosu wskazują na złość, irytację lub smutek.

  • Niedocenianie wysiłków innych osób.

  • Częste pretensje i wyrażanie niezadowolenia.

  • Wykluczanie pojedynczych osób – na przykład przez niezaproszenie konkretnej osoby z grupy na spotkanie.

  • Unikanie konfrontacji.

  • Bycie przesadnie upartym_ą i brak zgody na kompromisy.

Skąd się bierze bierna agresja?

Zachowania, które opisałam powyżej, można by ocenić jako toksyczne, manipulacyjne czy po prostu nie w porządku. Osoby działające agresywnie nie zawsze jednak są z natury złe, a często same doświadczyły w przeszłości nadużyć i przemocy emocjonalnej. Okazywanie złości w zakamuflowanej postaci może się wiązać z jej usilnym tłumieniem w dzieciństwie lub okresie dorastania. U takich osób wczesne doświadczenia stanowią poczucie niesprawiedliwości i nieprzychylności losu, zazdrość, nieumiejętność nawiązywania satysfakcjonujących relacji społecznych i samotność.

Osoba charakteryzująca się powyższymi zachowaniami może doświadczać zaburzenia osobowości pasywno-agresywnej, opisanego w poprzedniej edycji Kryteriów diagnostycznych według DSM-IV-TR. W obecnie obowiązujących klasyfikacjach diagnostycznych (DSM-5 i ICD-10) została ona zaliczona do „innych nieokreślonych zaburzeń osobowości”. Mimo to osobowość pasywno-agresywna nadal podlega badaniom, dzięki którym wyróżnia się charakterystyczne dla niej cechy:

  • trudności w kontaktach międzyludzkich,

  • uczucie niezrozumienia i niedocenienia,

  • antagonizm i bierny opór,

  • konfliktowość,

  • niedotrzymywanie terminów,

  • skłonność do protestów i hamowania działań.

Źródłem wymienionych zachowań może być trwała niechęć do spełniania oczekiwań innych osób, która wykracza daleko poza zwykłą złość wywołaną określoną sytuacją życiową. Stosunek do ludzi jest jednak paradoksalny, co dobrze zauważa badacz osobowości Theodore Millon – osoba pasywno-agresywna z jednej strony chce, żeby ktoś się nią zaopiekował i wniósł w jej życie szczęście, ale z drugiej strony nie chce tracić autonomii ani wolności, dlatego reaguje oburzeniem na wskazówki i kontrolę ze strony autorytetów oraz osób, od których zależy. Osoba taka dotkliwie cierpi z powodu ciągłego niedosytu i niezadowolenia, tkwiąc w życiowym impasie.

Nie zawsze jednak zachowania bierno-agresywne świadczą o zaburzeniu osobowości. Każdy z nas miewa momenty, gdy w pewnych sytuacjach się obraża, używa ironicznych komplementów lub wzbudza w kimś poczucie winy. Jako ludzie nie jesteśmy idealni, mamy własne mechanizmy wyrażania niezadowolenia, które nierzadko są kalkami postępowania naszych rodziców. Wiele osób dopiero po czasie zauważa, że za pośrednictwem danego postępowania krzywdzi inne osoby. Co należy zrobić, jeśli chcemy zmienić swoje zachowanie?

Jak sobie radzić z bierną agresją?

Jeżeli rozpoznajesz w sobie zachowania wymienione powyżej, po pierwsze postaraj się rozpoznać emocje towarzyszące Ci w momentach, kiedy używasz biernej agresji. Za zachowaniami przemocowymi najczęściej stoją złość, frustracja, irytacja – możesz jednak nauczyć się wyrażać je w bardziej konstruktywny sposób. Emocje narastają i słabną niczym fala. Jeśli zauważysz moment, w którym się nasilają, i rozpoznasz emocję, będziesz w stanie nią zarządzać, na przykład opóźniając jej wyrzut na bardziej dogodny czas, nie doprowadzając do wybuchu gniewu. Bezpieczne formy wyrażania agresji obejmują:

  • Asertywny komunikat, na przykład: „złości mnie, kiedy… (czyjeś działanie, zachowanie)”.

  • Wyrażenie potrzeby i prośby, na przykład: „potrzebuję chwili, aby ochłonąć”, „proszę, porozmawiajmy o tym później” zamiast obrażania się.

  • Rozładowanie złości w bezpieczny sposób, na przykład: krzyk w poduszkę, uderzenie w miękki przedmiot.

  • W regulacji stresu pomaga wysiłek fizyczny,

Naukę zdrowych i adaptacyjnych sposobów wyrażania złości warto realizować w ramach psychoterapii. Jeżeli problem biernej agresji dotyczy pary lub relacji rodzicielskiej, należy rozważyć również psychoterapię systemową lub terapię par.

Jeśli masz do czynienia z osobą pasywno-agresywną…

Najważniejszym działaniem w przypadku bycia świadkiem lub ofiarą dowolnej formy agresji jest nazwanie tego, co widzimy lub czego doświadczamy. Konfrontacja osoby, która stosuje pasywną agresję, z naszymi emocjami może pomóc wypracować nowe, zdrowsze mechanizmy komunikacji lub wyrażania niezadowolenia.

Nie zawsze jednak osoba pasywno-agresywna jest skłonna do zmiany swojego postępowania. Wówczas powinno się umiejętnie i konsekwentnie stawiać granice. Wiesz już, jakie zachowania są przemocowe – nie bój się więc ich nazywać w ten sposób. Asertywnie wyrażaj swój sprzeciw wobec komentarzy czy zachowań krzywdzącej Cię osoby. Pamiętaj o zasadach: „ja okej, ty okej” oraz „przemoc rodzi przemoc”. Nie daj się sprowokować i postępuj spokojnie.

Jeżeli ktoś narusza Twoje granice do tego stopnia, że wpływa to na Twoje ogólne samopoczucie i funkcjonowanie – udaj się do specjalisty po wsparcie. Nazwanie tego, co dzieje się w relacji z przemocową osobą, pozwoli zdjąć poczucie winy i wypracować odporność psychiczną. Nie bój się szukać pomocy!

Podobne

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

  1. B. Brown, Z wielką odwagą, Warszawa 2013.

  2. D. Davis, A. Freeman, A. Beck, Terapia poznawcza zaburzeń osobowości, Kraków 2016.

  3. Diagnostic and statistical manual of mental disorders: DSM-IV. Fourth edition, Washington, DC 1994, p. 866.

  4. C.J. Hopwood, L.C. Morey, J.C. Markowitz et al., The construct validity of passive-aggressive personality disorder, „Psychiatry” 2009, vol. 72, i. 3, p. 256-267.

  5. N.J. Johnson, T. Klee, Passive-aggressive behavior and leadership styles in organizations, „Journal of Leadership & Organizational Studies” 2007, vol. 14, i. 2, p. 130-142. 

  6. T. Millon, R. Davis, Zaburzenia osobowości we współczesnym świecie, Warszawa 2005.

  7. M. Rosenberg, Porozumienie bez przemocy. O języku życia, Warszawa 2019.

Autor_ka

Ania Cyklińska
Psychoterapeutka @psychoedu_

Psycholożka i edukatorka, w trakcie szkolenia psychoterapeutycznego CBT. Prowadzi platformę o zdrowiu psychicznym @psychoedu_ na Instagramie. Członkini Fundacji Można Zwariować, w ramach której współprowadzi podcast o tej samej nazwie.

Zobacz inne artykuły

Relacje

„Pierdząca” pochwa – jednorożec w trakcie seksu

„Pierdząca” pochwa to częsty przerywnik w trakcie uprawiania seksu. Pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie i znika, zostawiając po sobie tylko konsternację. To jedyny w swoim rodzaju wybryk natury, o którym wszyscy wiedzą, nikt o nim nie mówi i… tak naprawdę nie istnieje.

Paulina Pomaska