Depresja poporodowa a baby blues

Udostępnij

Depresja poporodowa a baby blues

Posiadanie dziecka to pragnienie wielu osób – jednak co, jeśli po porodzie czar pryska, a Ty masz poczucie, że nigdy nie spełnisz się w nowej, rodzicielskiej roli? Presja, lęk, wyrzuty sumienia… Czy to już depresja?

Ewa Stanicka

Opublikowano: 30.07.2020 9 minczytania

Depresja poporodowa a baby blues ilustracja

Ilustracja: Jarek Danilenko

Świat reklam, seriali czy kolorowych czasopism nierzadko serwuje nam cukierkowy lub wręcz utopijny wizerunek macierzyństwa, gdzie uśmiechnięte i zadbane kobiety z czułością tulą grzeczne, rumiane dzieci w sterylnie spreparowanej przestrzeni pastelowego salonu. Nic dziwnego, że patrząc na realny obraz rodzicielstwa, pełen miłości i piękna, ale też zużytych chusteczek, brudnych pieluch i odbijającego się od ścian echa płaczu, możesz czuć się co najmniej nieswojo ;) Na szczęście coraz częściej i bardziej otwarcie demaskujemy tego typu fałszywe obrazki.

Poruszamy dziś temat depresji poporodowej, która rozwija się u 1 na 7 osób po porodzie. Znacznie większy odsetek doświadcza zaś baby bluesa, czyli okresowego smutku poporodowego. Rozmowy o zdrowiu psychicznym po porodzie to zarazem wgląd w kondycję całej rodziny i wszystkich osób zaangażowanych w opiekę nad noworodkiem. Na depresję poporodową mogą więc cierpieć także partnerzy_rki – nie zapominajmy o tym!

Skazana_y na (baby) bluesa?

Gdyby baby blues faktycznie był gatunkiem muzycznym, mimo uroczo brzmiącej nazwy raczej nie stanowiłby wesołego podkładu do dziecięcych zabaw…

Wbrew przesłodzonym przekazom, według których osoba w połogu czuje się „zalana miłością”, pierwsze dni po narodzinach dziecka (a nieraz nawet i tygodnie) nie zawsze są czasem pełnym euforii. Świeżo upieczonemu rodzicowi często towarzyszy obniżony nastrój, wycofanie, apatia i płaczliwość. Stan ten zwykle określa się mianem smutku poporodowego, czyli baby bluesa. Szacuje się, że cierpi na niego aż 80% osób po porodzie.

Baby blues – przyczyny i przebieg

Rodzice (szczególnie jeśli jest to ich pierwsze dziecko) nierzadko borykają się z nierealistycznymi oczekiwaniami wobec samych siebie. Czują na sobie nieustanny wzrok innych, wydawałoby się, oceniających ich zdolności do opieki nad dzieckiem, metody wychowawcze czy styl życia. Bycie „dobrą matką_ojcem” stało się niedoścignionym celem, lecz przede wszystkim – nieuchwytnym i trudnym do zdefiniowania pojęciem.

Na obniżenie nastroju mają wpływ liczne zmiany hormonalne. W trakcie ciąży (w trzecim trymestrze, a szczególnie w okresie okołoporodowym) występują bardzo wysokie poziomy hormonów, takich jak: estrogen, progesteron, prolaktyna i kortyzol. Całe to o szaleństwo ma przygotować organizm do wyzwania, jakim jest urodzenie dziecka. Już w ciągu kilku dni po porodzie ilość tych hormonów ulega obniżeniu. Spadek prowadzi między innymi do zmniejszenia stężenia i aktywności serotonin, czyli hormonów szczęścia, a co za tym idzie – może prowadzić do zaburzeń nastroju oraz zwiększa ryzyko depresji. Są to rzeczy zupełnie od Was niezależne, bądźcie więc dla siebie wyrozumiałe_li – nie tylko w trakcie ciąży!

Niezwykle istotne jest wsparcie ze strony bliskich oraz obserwacja stanu zdrowia i samopoczucia – baby blues nie wymaga leczenia psychiatrycznego, jednak jeżeli obniżony stan psychiczny trwa dłużej niż 3 tygodnie, warto wziąć pod uwagę możliwość wystąpienia depresji poporodowej. Tu nie obędzie się już bez interwencji lekarza!

Czym jest depresja poporodowa?

Depresja poporodowa to choroba charakteryzująca się szeregiem reakcji (zarówno fizycznych, jak i psychicznych) po urodzeniu dziecka. Bardzo często jej objawy (wahania nastroju, stany lękowe i tym podobne) pojawiają się już w czasie ciąży. Po porodzie mogą przybrać na sile i młody rodzic może mieć problemy z aklimatyzacją w nowych rolach – biologicznej i społecznej. Depresja poporodowa należy do grupy zaburzeń afektywnych okresu okołoporodowego, które nieleczone mogą znacznie obniżyć komfort życia i spowodować szereg utrudnień w prawidłowym funkcjonowaniu społecznym zarówno matki_ojca, jak i (w dalszej perspektywie) dziecka.

Co powoduje depresję poporodową?

Na to pytanie bardzo trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Przyczyny mogą być różne i często dotyczą osobistych przeżyć i doświadczeń. Jednym ze źródeł mogą być więc indywidualne cechy osobowości i zdolność do radzenia sobie w stresujących sytuacjach. Duże znaczenie mają czynniki zewnętrzne: społeczne i ekonomiczne – młody rodzic pozbawiony środków do życia czy wsparcia bliskich osób, a także poddawany różnego rodzaju presji, również jest w grupie ryzyka. Trwają badania naukowe dotyczące wpływu przebiegu porodu na ryzyko zachorowania na depresję, jednak jak dotąd żadnej grupie badaczy nie udało się tego w jednoznaczny sposób wyjaśnić. Potwierdzono natomiast, że znaczenie mają czynniki genetyczne. Nie można też zapominać o aspektach biologicznych – ciało osoby w ciąży, jak i po porodzie przechodzi wiele zmian i depresja może być związana właśnie z destabilizacją organizmu.

Depresja poporodowa może także dotyczyć osób z wcześniej rozpoznanymi zaburzeniami psychicznymi, a nierzadko jest pierwszym epizodem choroby psychicznej.

Główne przyczyny depresji poporodowej

  • Gwałtowny spadek stężenia hormonów płciowych po narodzinach dziecka – wpływają one na funkcjonowanie mózgu i całego układu nerwowego; nawet małe wahania w poziomach hormonów i neurotransmiterów mogą znacząco wpłynąć na obniżenie nastroju oraz ogólne funkcjonowanie organizmu.

  • Trudności w zaadaptowaniu się do nowej roli – bezustanny strach o zdrowie dziecka i jego prawidłowy rozwój, stres z nimi związany, niekiedy też presja ze strony „doświadczonych” bliskich (i ich niekończące się rady, sposoby i sztuczki, które zamiast wspierać, czasami deprymują i irytują świeżo upieczonych rodziców).

  • Wcześniejsze traumatyczne przeżycia – na przykład, jeśli dziecko poczęte zostało wskutek gwałtu bądź dana osoba ma inne, głęboko zakorzenione i nieprzepracowane traumy z dzieciństwa.

  • Inne naturalne troski wszelkiego rodzaju – czy to spędzające sen z powiek problemy finansowe, czy to kwestie mieszkania i poszukiwania odpowiedniej przestrzeni do wychowania dziecka i budowania rodziny.

  • Zaburzenia rytmów biologicznych – deprywacja snu i zmęczenie prowadzą do zmian w układzie immunologicznym (między innymi wytwarzania cytokin prozapalnych, których uwalnianie zwiększa ryzyko rozwoju depresji).

Objawy depresji poporodowej

O depresji mówimy, gdy objawy charakterystyczne dla smutku poporodowego nie mijają lub wręcz ulegają pogłębieniu. Należą do nich między innymi:

  • złe samopoczucie i wahania nastroju,

  • zmęczenie i osłabienie,

  • bezsenność (lub nadmierna senność),

  • zaburzenia łaknienia (albo brak apetytu, albo „zajadanie” emocji),

  • zaburzenia koncentracji oraz trudności w podejmowaniu decyzji,

  • stany lękowe,

  • myśli samobójcze.

Do tego dochodzą kwestie związane z wzajemnym poznawaniem się i koegzystencją z nowym domownikiem. Często już na sali porodowej pojawiają się problemy z oswojeniem się z dzieckiem – może być to wywołane po prostu wysiłkiem i szokiem związanymi z samym porodem. Niekiedy jednak przekształca się to w unikanie kontaktu z noworodkiem – młody rodzic może mieć obawy, że z jakiegoś powodu nie poradzi sobie z opieką nad nim, a wręcz niechcący zrobi mu krzywdę, na przykład przez swój brak kompetencji. Takiemu myśleniu często towarzyszy poczucie winy i bezradności. Aby zminimalizować ryzyko ziszczenia się tych obaw, matka_ojciec zaczyna odsuwać się od dziecka. To z kolei prowadzi do nakręcania spirali poczucia winy. Dana osoba wyrzuca sobie, że za dużo uwagi poświęca sobie, a za mało dziecku, zaczyna myśleć o sobie jako o „złej_ym matce_ojcu”, co skutkuje obniżeniem zarówno samooceny, jak i poczucia sprawczości. Przygnębienie przekłada się na brak energii do wykonywania codziennych czynności, a także na brak zainteresowania rzeczami, które do tej pory sprawiały radość.

Co zrobić, jeśli podejrzewasz u siebie depresję poporodową?

Niezwykle trudne jest przyznanie się do problemów natury psychicznej. Wielu ludzi wciąż boi się stygmatu „wariata”, lub wręcz odwrotnie – równie bolesnego zignorowania i wrzucenia swoich problemów do worka „złych dni”. Obie te postawy, negujące powagę zaburzeń zdrowia psychicznego, są niezwykle krzywdzące. Szczególnie ważne jest ich niebagatelizowanie względem osób po porodzie. Z dnia na dzień ich życie zmienia się o 180 stopni, pojawiają się nowe obowiązki, po kątach krząta się presja bycia najlepszym rodzicem na świecie, a dziecko płacze i komunikacja z nim przypomina grę w statki, gdzie na oślep staramy się trafić w sedno problemów i potrzeb.

Pamiętaj: depresja to poważna choroba, której nie możesz lekceważyć – zarówno w trosce o bezpieczeństwo swojego dziecka, jak i własne. Wszelkie niepokojące objawy powinno się otwarcie przedyskutować ze swoim lekarzem lub położną.

Co istotne – spróbuj urzeczywistnić ten problem. Problemy psychiczne dotykają wielu osób w okresie poporodowym i wymagają leczenia. Odrzuć myślenie o sobie w kategorii problemu, ryzyka dla siebie i Twoich bliskich. Tak jak potrzebujesz wsparcia rodziny i partnera w opanowaniu wszystkich nowych obowiązków, tak samo należy Ci się ich zrozumienie i wyrozumiałość w przypadku pogorszenia nastroju, obaw czy wszelkich wątpliwości.

Edynburska Skala Depresji Poporodowej – co to jest?

Jednym z pomocnych narzędzi przy diagnostyce zaburzeń afektywnych okresu poporodowego jest Edynburska Skala Depresji Poporodowej, czyli test składający się z dziesięciu krótkich pytań, który pozwala określić prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby. Nie ma ona charakteru pełnego badania psychiatrycznego, jednak umieszczenie wyniku w dokumentacji lekarskiej umożliwia szybsze udzielenie wsparcia w razie jego potrzeby.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 2018 roku w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej mówi, że ocena ryzyka i nasilenia objawów depresji powinna być wykonywana między 11. a 14. tygodniem ciąży i 33. a 37. tygodniem ciąży. Nie dysponujemy danymi z prywatnych gabinetów, które pozwoliłyby określić, jaki procent rodziców podejmuje leczenie psychiatryczne, jednak wiemy, że z terapii w ramach NFZ korzysta zaledwie kilkadziesiąt pacjentek_ów w skali roku. Powodem może być długi czas oczekiwania na wizytę. Ponadto wiele osób po prostu ukrywa swoje samopoczucie – nie chce martwić ani rozczarowywać najbliższych, martwi się, że będą postrzegane jako „złe_źli matki_ojcowie”, uważa, że ze swoimi problemami powinny poradzić sobie same, co nakręca spiralę wstydu i poczucia winy. Zdarza się też przecież, że dane osoby nie mają świadomości, że ich stan to jednostka chorobowa, którą da się leczyć, a ignorowanie depresji poporodowej może prowadzić do tragicznych w skutkach konsekwencji (zarówno dla matki_ojca, jak i dziecka).

Leczenie depresji poporodowej

Depresja to poważna choroba i – tak jak wszystkie zaburzenia tego typu – wymaga profesjonalnego leczenia. Zazwyczaj przebiega ono dwutorowo – za pomocą terapii oraz leków psychotropowych.

Psychoterapia

Psychiatra, diagnozując depresję poporodową, może zasugerować indywidualną lub grupową terapię. Psychoterapia pozwala nie tylko na skonfrontowanie swoich obaw i problemów z postronną osobą „z zewnątrz”, ale jest też wspaniałym krokiem ku samoakceptacji. Kobieta, matka, żona, córka… Dużo tych ról ;) Czasem więc przydaje się stosowny_a „dubler_ka”, który_a pomoże zrozumieć ich mechanikę i ustalić stosowną hierarchię między nimi. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak przygotować się do psychoterapii, możesz przeczytać artykuł: pierwsza wizyta u psychoterapeuty.

Leki psychotropowe

Decyzję o tym, czy dana osoba powinna zażywać leki przeciwdepresyjne, podejmuje oczywiście lekarz specjalista. W tym celu niezbędny jest skrupulatny wywiad oraz badania, które pozwolą wybrać bezpieczny preparat oraz ustalić optymalne dawkowanie.

Ile trwa terapia farmakologiczna osób chorujących na depresję? Tutaj nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Leczenie depresji poporodowej zazwyczaj zajmuje kilka miesięcy, jednak okres rekonwalescencji może przyspieszyć odpowiednie wsparcie pacjentki_a w opiece nad dzieckiem, zaangażowanie jej_go w cały proces, a także wspomniana wcześniej psychoterapia.

Depresja poporodowa u mężczyzn – chłopaki nie płaczą?

Dla wielu, niestety, to wciąż prawda objawiona. Mężczyzna bowiem musi sadzić drzewa, stawiać domy, a wszelkiego rodzaju problemy rozwiązywać obronną, silną ręką, będąc oparciem dla rodzącej dzieci ostoi ogniska domowego.

Pozwólcie, że wyjdę z siebie, stanę obok i obalę te stereotypy męskości.

Tak – chłopaki też płaczą. I dobrze. Pierwszym krokiem w utrzymaniu stabilnego stanu psychicznego jest otwarte wyrażanie emocji. Okazuje się, że z depresją poporodową zmagać się może nie tylko osoba po porodzie – jej partner_ka również może czuć się przytłoczony_a nową, nieznaną rzeczywistością.

Co powoduje depresję poporodową u mężczyzn?

Wiemy już, że depresję poporodową wywołują czynniki psychiczne, społeczne, ale i biologiczne. Uwarunkowania zaburzeń afektywnych są niemożliwe do generalizowania ze względu na płeć, ponieważ każdy z nas ma inne doświadczenia, przeżycia, a niekiedy traumy. Poza tym po urodzeniu dziecka i pojawieniu się nowego członka rodziny wszyscy pozostali domownicy znajdują się w wywróconej do góry nogami rzeczywistości. Mówimy tu o zmianie w hierarchii – uwaga musi skupiać się na nowym, potrzebującym opieki przybyszu, poczucie osamotnienia czy odsunięcia są więc w tej sytuacji naturalne.

Oczywiście, osoba w ciąży „obarczona” jest dodatkowo wszelkimi fizycznymi aspektami związanymi ze swoim stanem oraz chemicznymi procesami zachodzącymi w jej organizmie, które mogą warunkować różnego rodzaju zaburzenia czy zmienny nastrój. Okazuje się jednak, że pomimo tego, że depresję poporodową u mężczyzn uznaje się zwykle za wypadkową silnych przeżyć emocjonalnych, to u towarzyszącego osobie w połogu partnera również zaobserwować można wahania hormonalne. Po porodzie u mężczyzn spada poziom testosteronu, zaś wzrasta poziom prolaktyn. Powoduje to spadek libido oraz większą chwiejność emocjonalną.

Jak możesz pomóc osobie zmagającej się z depresją poporodową?

Przede wszystkim, jeżeli ktoś z Twoich bliskich cierpi na depresję poporodową, zaakceptuj ten problem i nazywaj go adekwatnie do jego skali.

Być może brzmi to banalnie, z drugiej zaś strony jest jednym z najtrudniejszych zadań. Możesz czuć bezradność, lęk, strach. Choroba partnerki_a zawsze wywołuje stres i wymaga ogromnych pokładów siły, aby ponownie wzbudzić w drugiej osobie poczucie bezpieczeństwa i zaufania na czas leczenia i terapii.

Postaraj się okazać zrozumienie i bądź cierpliwa_y. Chwiejny nastrój, problemy w komunikacji czy inne zmiany w zachowaniu osoby zmagającej się z depresją są naturalne. Wielu rodziców się z nią zmagających uważa, że nigdy nie będzie dobrymi matkami_ojcami, a te negatywne myśli mogą promieniować na wszystkich domowników, a już szczególnie na partnera_kę, współodpowiedzialnego za wychowanie i opiekę nad dzieckiem.

Masz pełne prawo pytać: „czego potrzebujesz?”, „jak mogę ci pomóc?”. Zachęcaj do rozmowy, nazywania problemu. Wielokrotnie możesz zderzyć się ze ścianą, jednak kluczem w tym przypadku jest wyżej wspomniana cierpliwość. To proces, który trwa. Zastanawiasz się: ile? Na to pytanie nie ma odpowiedzi, ale przy wsparciu rodziny, a przede wszystkim ingerencji lekarza specjalisty, depresja poporodowa może przebiegać krócej.

Zaoferuj większą pomoc w opiece nad dzieckiem. Jeśli masz siłę – przejmij nieco obowiązków, pozwalając tym samym drugiej osobie na więcej odpoczynku i oddechu. Dbaj jednak o siebie i nie lekceważ również swojego zdrowia. W przypadku depresji poporodowej odpowiednią opieką i wsparciem powinna zostać otoczona zarówno osoba po porodzie, dziecko, jak i pozostali członkowie rodziny.

Depresja poporodowa bez tabu

W kulturach, w których zakorzeniony jest obraz wielozadaniowej matki bez reszty poświęconej dziecku, baby blues i depresja poporodowa ciągle jeszcze bywają tematami tabu, przez co wiele osób nie może uzyskać potrzebnego wsparcia i leczenia. Drogą do zmiany i poprawy tego stanu jest przemiana świadomości społecznej oraz udzielenie bezpośredniej pomocy. Jeżeli mamy w swoim otoczeniu młodych rodziców, nie ograniczajmy się do ogólnych pytań o samopoczucie – okażmy im szczere zainteresowanie i zaproponujmy odciążenie w obowiązkach. Nie pozwalajmy innym na rozliczanie ich z tego, jak odnajdują się w nowej roli. Kiedy zaczniemy traktować depresję podobnie jak inne choroby, łatwiej będzie sobie z nią poradzić.

Pamiętaj: masz prawo czuć smutek, zmęczenie, wściekłość. Bycie rodzicem to przede wszystkim bycie człowiekiem. Aby zadbać o swoje dziecko, należy także zatroszczyć się o siebie. To działa w dwie strony – w końcu rodzina to jeden, bijący wspólnym rytmem organizm :)

Podobne

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

M.A. Becker, G.F. Mayor, E.J.S. Kunkel, Leki psychotropowe a karmienie piersią, „Psychiatria po Dyplomie” 2009, t. 6, nr 5, s. 63-72, https://podyplomie.pl/publish/system/articles/pdfarticles/000/010/354/original/63-72.pdf?1472808073 [dostęp z dn. 12.04.2021].

P. Brudkiewicz, Depresja i psychoza poporodowa, https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/choroby/91686,depresja-i-psychoza-poporodowa [dostęp z dn. 12.04.2021].

Depresja poporodowa, https://wyleczdepresje.pl/depresja-poporodowa/ [dostęp z dn. 12.04.2021].

Depresja poporodowa – choroba, której nie możesz lekceważyć, https://www.cefarm24.pl/czytelnia/zdrowie/matka-i-dziecko-zdrowie/depresja-poporodowa/ [dostęp z dn. 12.04.2021].

Depresja poporodowa – objawy i leczenie, https://www.psychoterapia.org/depresja-poporodowa-objawy-i-leczenie [dostęp z dn. 12.04.2021].

Depresja poporodowa. Postnatal Depression, https://www.rcpsych.ac.uk/mental-health/translations/polish/depresja-poporodowa-postnatal-depression [dostęp z dn. 11.04.2021].

K. Grzęda-Łozicka, Co się dzieje z mężczyzną, gdy zostaje ojcem? Spadek testosteronu i libido, https://parenting.pl/u-mezczyzn-po-porodzie-nastepuje-spadek-testosteronu-i-libido-to-potwierdzaja-wyniki-badan [dostęp z dn. 12.04.2021].

R. Jaeschke, Czy kobiety z depresją poporodową mogą bezpiecznie stosować leki przeciwdepresyjne?, https://www.centrumdobrejterapii.pl/materialy/czy-kobiety-z-depresja-poporodowa-moga-bezpiecznie-stosowac-leki-przeciwdepresyjne/ [dostęp z dn. 12.04.2021].

Jak pomóc osobie w depresji, http://przystanek-mama.spsk4.lublin.pl/informacje-dla-bliskich/ [dostęp z dn. 12.04.2021].

K. Krocz, Baby blues, zwer. K. Drozd, https://parenting.pl/baby-blues [dostęp z dn. 11.04.2021].

T. Nęcki, Depresja poporodowa u mężczyzn – jak rozpoznać męską depresję poporodową?, https://www.mjakmama24.pl/mama/kacik-taty/depresja-poporodowa-u-mezczyzn-aa-HdYT-ijvj-yhuo.html [dostęp z dn. 12.04.2021].

O depresji poporodowej, https://twarzedepresji.pl/o-depresji-poporodowej/ [dostęp z dn. 12.04.2021].

Z. Opolska, Dla mężczyzny przyznanie się do depresji jest „podwójną hańbą”, https://www.medonet.pl/psyche,poporodowa-depresja-u-mezczyzn,artykul,1730762.html [dostęp z dn. 12.04.2021].

Autor_ka

Ewa Stanicka
Zobacz inne artykuły

Weryfikacja merytoryczna

lek. Adrianna Witkowska
Ginekolożka

Rodzicielstwo

Genderowe normy wychowania dzieci – czy na pewno nie wpadasz w ich pułapkę?

Wszelkie kategoryzowanie ludzi stanowi wciąż dominującą tendencję, która nie opuszcza naszej kultury. Co prawda, coraz więcej mówi się o pojęciu gender, dostępne są warsztaty i materiały edukacyjne na ten temat, ale to wciąż za mało.

Pamela Adamik