Skąd wiadomo, że zgoda na seks jest świadoma?

Udostępnij

Skąd wiadomo, że zgoda na seks jest świadoma?

Każde zbliżenie wymaga zgody zaangażowanych stron. I o ile fakt ten jest całkiem oczywisty, o tyle sama zgoda już tak oczywista nie jest. O czym należy pamiętać, decydując się na aktywność seksualną?

Paulina Pomaska

Opublikowano: 25.03.2022 6 minczytania

świadoma zgoda cover

Ilustracja: Jarek Danilenko

Produkty Your KAYA na blacie lastryko

Czym jest świadoma zgoda na seks?

Zacznę od paradoksu językowego. Sex consent to po angielsku zgoda na seks. Słowo „świadoma” jest tu tak jakby nieme, ale oczywiste. Natomiast w języku polskim zgoda na seks to nieco za mało, nie oddaje istoty problemu. Bo zgoda – by była ważna – musi być ŚWIADOMA. Dlatego w przestrzeni publicznej dyskutuje się o świadomej zgodzie na seks – czyli czymś absolutnie niezbędnym, by wszystkim było przyjemnie i komfortowo.

Przykłady świadomej zgody: „tak, chcę się z tobą kochać”, „to mi się podoba”, „zróbmy to!”, „chcę jeszcze”, „kontynuuj”.

Świadoma zgoda oznacza, że żadna z osób zaangażowanych w aktywność seksualną nie może być pod wpływem środków psychoaktywnych lub alkoholu, nie może spać, nie może być nieprzytomna ani mieć żadnych innych przeszkód (na przykład zdrowotnych), które uniemożliwiałyby jej podjęcie decyzji świadomej oraz w pełni zgodnej z nią samą. Twój_Twoja partner_ka nie jest w stanie powiedzieć „tak”? To znaczy „NIE”! Złamanie tej zasady oznacza gwałt.

Przykład: Para umawia się na seks po wspólnej imprezie (weselu czy studniówce). Impreza jest mocno zakrapiana, jedna ze stron przesadza z alkoholem. Co z seksem z daną osobą? W tej sytuacji wcześniejsze ustalenia się dezaktualizują. Osoba pod wpływem nie jest w stanie świadomie zgodzić się na pewne czynności ani też nie może być czujna_y na sygnały drugiej strony, że coś jest nie tak. Łatwo zatem o nadużycie, przekroczenie granic.

Czy brak zgody na seks jest przemocą seksualną? 

Jakakolwiek aktywność seksualna bez zgody drugiej osoby jest przemocą seksualną lub gwałtem, czyli przestępstwem. Masz ochotę na seks? Wyraź zgodę i zapytaj o nią drugą osobę!

Co ważne, zgodę na seks mogą wyrazić tylko osoby uprawnione. Dzieci nie są uprawnione do wyrażenia świadomej zgody, nie mogą podjąć decyzji o uczestnictwie w aktywności seksualnej. NIGDY. Aktywność seksualna z osobą nieletnią jest przestępstwem. Regulują to przepisy prawa dla danego państwa. W Polsce wiek przyzwolenia wynosi 15 lat. Dopiero po spełnieniu tego warunku możemy analizować inne warunki zgody.

Aby uzyskać zgodę lub jej udzielić, można użyć komunikacji werbalnej, czyli po prostu powiedzieć, co jest dla nas okej, a na co się absolutnie nie zgadzamy. Można też użyć mowy ciała, czyli dać jasno do zrozumienia za pomocą mimiki i gestów, jaki jest nasz stosunek do danej aktywności.

Milczenie nie jest zgodą na kontakt seksualny. Brak reakcji również nie jest zgodą. Samo flirtowanie nie jest zgodą.

Niestety opieranie się tylko na komunikatach płynących z ciała może być mylące, gdyż komunikacja niewerbalna bywa trudna do odczytania. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, pytaj. O wszystko i w każdym momencie: przed seksem i w trakcie. Jeżeli nie jesteś pewna_y co do wyraźnej zgody, a partner_ka milczy, przerwij i poczekaj na odpowiedź. Pamiętaj, że brak stanowczej odmowy nie oznacza, że dana osoba zgadza się na seks.

Zgoda na kontakt seksualny to jasna odpowiedź „TAK” na zadane pytanie: „czy chcesz się ze mną kochać?”, „czy mogę kontynuować?”, „czy pasuje Ci to, co robię?”. To odwzajemnianie pieszczot i inicjowanie ich. To dawanie do zrozumienia, że dana aktywność się nam podoba.

Polecamy uwadze artykuł „Jak rozmawiać o seksie z partnerem_ką?”.

Inne kryteria świadomej zgody

Zgodnie z opracowaniem Rzecznika Praw Obywatelskich zgoda – poza tym, że musi być świadoma – musi być też DOBROWOLNA. Musi wynikać z faktycznej woli osoby, która jej udziela. Nie wchodzi w grę wymuszenie, manipulacja, presja, szantaż czy zależność (nauczyciel_ka – uczeń_uczennica; pracodawca_wczyni – pracownik_nica; terapeuta_tka – pacjent_ka).

Zgoda nie jest dobrowolna w przypadku komunikatów: „jeśli chcesz zatrzymać tę posadę, to musisz się ze mną przespać”, „obiecałaś_eś, że jak się spotkamy, będzie seks”, „jeśli nie chcesz uprawiać seksu, znajdę sobie kochankę”.

Zgoda musi być ENTUZJASTYCZNA. Nie chodzi o dziki szał, zachwyt czy euforię. Chodzi o podejmowanie aktywności seksualnej tylko z osobą, która jest absolutnie pewna, że tego chce, i jasno to komunikuje. Słowa „może” i „chyba” nie mają nic wspólnego z entuzjastyczną zgodą. Tak samo milczenie czy brak reakcji znaczą po prostu „nie”. Pamiętaj: jeżeli nie masz ochoty na kontakt seksualny, możesz odmówić.

Jeszcze jedna bardzo ważna sprawa: odpowiedź, jaką uzyskamy, musimy potraktować poważnie. „Nie” znaczy „nie” – i należy to uszanować. Tylko entuzjastyczne „tak” oznacza zgodę na seks.

Przykład: Jeśli osoba, z którą chcesz się kochać, nie mówi stanowczego „nie”, ale jest spięta lub zakłopotana, nie wyraża entuzjastycznej zgody na kontakt seksualny. Zbywanie śmiechem, odwracanie głowy, odsuwanie rąk – to również jasny komunikat, że druga osoba nie ma ochoty na zbliżenie.

Nie można zapominać, że KAŻDA AKTYWNOŚĆ SEKSUALNA WYMAGA NOWEJ ZGODY. Nie ma znaczenia, czy to Twój pierwszy raz z daną osobą, czy kolejne zbliżenie w długoletnim związku lub małżeństwie. Staż związku czy stopień zażyłości nie oznacza stałej, bezwarunkowej i nieograniczonej zgody na seks. Traktowanie seksu jako obowiązku małżeńskiego to forma seksualnej przemocy domowej.

Przykład: Jeżeli jesteś w związku i uprawialiście seks w poniedziałek, wtorek i środę, nie możesz brać za pewnik, że w czwartek także dojdzie do zbliżenia. Zgodę na seks należy uzyskać przed każdym zbliżeniem.

Obowiązuje tu też zasada: KONKRETNA ZGODA PRZED KONKRETNĄ AKTYWNOŚCIĄ SEKSUALNĄ. Zgoda na seks to zgoda na konkretny rodzaj aktywności. Jeśli chcesz wprowadzić coś nowego, musisz to ponownie skonsultować. Seks ma służyć przyjemności i być komfortowy dla każdej ze stron.

Przykład: Zgoda na seks waginalny nie oznacza zgody na seks oralny lub analny. Wszystkie szczegóły powinny być ustalone przed rozpoczęciem aktywności. Po co? Po to, by nie zaskoczyć partnera_rki czymś, na co on_a wcale nie ma ochoty.

Zgoda na seks OBEJMUJE ŚWIADOMOŚĆ RYZYKA. Nie ma mowy o zatajaniu żadnych informacji, na przykład dotyczących stanu zdrowia (choroby weneryczne, HIV) czy stosowanej antykoncepcji. W punkcie tym zawiera się również zakaz stealthingu, czyli zdejmowania prezerwatywy tuż przed stosunkiem (bez wiedzy partnera_rki). To nie tylko oszustwo, ale też przemoc seksualna oraz brak troski o drugą osobę.

Zgoda na seks MOŻE ZOSTAĆ COFNIĘTA W KAŻDEJ CHWILI. Zawsze możesz powiedzieć „stop”, niezależnie od tego, jak daleko sprawy zaszły. Nie ma znaczenia, że jedno z Was jest podniecone i w pełnej gotowości lub tuż przed osiągnięciem orgazmu. Jeśli nie czujesz się komfortowo, odczuwasz ból lub masz poczucie, że robisz coś, czego nie chcesz – przerwij zabawę. Na szali jesteś Ty i Twoja psychika.

Na jaką aktywność seksualną potrzebna jest zgoda?

Na każdą! Zatem angielskie sex consent zamienia się w świadomą zgodę na jakąkolwiek aktywność seksualną. Należą do tego: całowanie, necking (pieszczoty ciała z wyłączeniem narządów płciowych), petting (pieszczoty uwzględniające narządy płciowe), seks oralny, stosunek waginalny, seks analny, wspólne oglądanie lub robienie zdjęć/filmów erotycznych bądź pornograficznych, sexting (w tym wysyłanie sobie zdjęć lub filmów), wspólna masturbacja, masaż erotyczny. Słowem: wszystko, co jest związane z seksem oraz ma na celu podniecenie. Podejmowanie tych działań bez zgody drugiej osoby stanowi formę przemocy seksualnej.

Czy zgoda na seks to uprzejmość?

Nie. To nie ma nic wspólnego z dobrymi manierami. To absolutna podstawa każdej aktywności seksualnej.

Zabójca libido?

Według wielu osób pytanie o zgodę jest śmieszne i całkowicie rujnuje atmosferę, nie pozostawiając miejsca na spontaniczne, gorące zbliżenia. A przecież nie ma nic bardziej hot od odpowiedzialnego_j i troskliwego_j partnera_rki, który_a dba o zdrową relację seksualną opartą na zaufaniu, wzajemnym zainteresowaniu i szacunku do granic każdej ze stron. Jeśli ktoś Cię szanuje i nie chce Twojej krzywdy (psychicznej lub fizycznej), pyta o zgodę. Koniec i kropka.

Nikt nie mówi przecież, że pytanie o zgodę musi być formalne. Nie musicie świecić sobie lampką w twarz jak przy przesłuchaniu ani podpisywać papierów. Takie pytanie może być na przykład wyszeptane do ucha. Odpowiedź musimy zawsze potraktować poważnie.

Czy seks jest dla Ciebie komfortowy?

Jeśli nie, warto przemyśleć relację, w której się znajdujesz. Czy możesz otwarcie komunikować swoje potrzeby, a granice zawsze są respektowane? To absolutne podstawy zdrowej relacji. Zastanów się, czy zawsze możesz przerwać aktywność seksualną ze swoim partnerem_rką i czy on_a może zrobić to samo bez konsekwencji. Pomyśl, czy Wasz seks jest zawsze tym, na co macie ochotę, czy zgoda zawsze poprzedza nową aktywność, czy nie wynika z manipulacji lub nacisku. Jeżeli nie masz wątpliwości co do tych i innych kwestii poruszonych w tym artykule, możesz spać spokojnie.

Podobne

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

  1. Kampania „Tak to miłość” – pytania i odpowiedzi, „Amnesty International”, https://amnesty.org.pl/kampania-tak-to-milosc-pytania-i-odpowiedzi/ [dostęp z dn. 12.09.2021].

  2. A. Synakiewicz, Chcę/nie chcę. O zgodzie na seks. Broszura informacyjna grupy Ponton, Warszawa 2019.

  3. Za zgodą, opracowanie Rzecznika Praw Obywatelskich we współpracy z organizacjami społecznymi: Fundacją Feminoteka i Centrum Praw Kobiet, https://bip.brpo.gov.pl/sites/default/files/za_zgoda_opracowanie_final.pdf [dostęp z dn. 12.09.2021].

Autor_ka

Paulina Pomaska

Psycholożka, redaktorka tekstów w serwisie You KNOW, autorka książki „Witaj w klubie”.

Zobacz inne artykuły

Weryfikacja merytoryczna

Małgorzata Iwanek
Psycholożka i seksuolożka

Psycholożka, seksuolożka, edukatorka seksualna. Prowadzi blog i Instagram „Kultura seksualna”.

Zobacz inne artykuły

Seks

Żel intymny a tabletki antykoncepcyjne – czy ze sobą kolidują?

Zastanawiasz się, czy użycie lubrykantu zmniejsza skuteczność tabletek antykoncepcyjnych? Rozumiem Twoje obawy, bo sama przyjmuję je od około 8 lat i nieraz przez głowę przechodziły mi przeróżne pytania. Rozwiejmy te wątpliwości!

Marcelina Wójcik