Mity i stereotypy wokół seksualności osób z niepełnosprawnością | Your KAYA
Mity i stereotypy wokół seksualności osób z niepełnosprawnością

Udostępnij

Mity i stereotypy wokół seksualności osób z niepełnosprawnością

„Ludzie żyjący z niepełnosprawnością mają ważniejsze zmartwienia niż przejmowanie się seksem”. „Seks z osobą z niepełnosprawnością nigdy nie będzie tak satysfakcjonujący jak z osobą pełnosprawną”. „Osoby z niepełnosprawnością nie czują popędu seksualnego, więc sporadycznie uprawiają seks”. To tylko niektóre z funkcjonujących przekonań i opinii, z którymi na co dzień spotykają się osoby z niepełnosprawnością w Polsce.

Żaneta Krysiak
Projekt Sekson Fundacji Avalon

Opublikowano: 7.05.20214 minczytania

Ilustracja seksualność osób z niepełnosprawnością Sekson

Ilustracja: Jarek Danilenko

    Zrealizowane przez nas badania „Seksualność i rodzicielstwo osób z niepełnosprawnością ruchowąunaoczniają społeczne wykluczenie i stygmatyzację osób niepełnosprawnych. Ponad jedna trzecia (36%) badanych doświadczyła sytuacji, w której usłyszała, że temat seksu lub nawet seksualności w związku z jego_jej niepełnosprawnością go_jej nie dotyczy i nie jest to rzecz, którą powinien_nna się interesować. Kobiety doświadczały tego częściej. Badane_i słyszeli takie stwierdzenia głównie ze strony osób z ich bliskiego otoczenia. Prawie połowa (44%) usłyszała takie słowa od członka rodziny, a w dalszej kolejności od znajomej_go, przyjaciółki_ciela, partnera_ki. 

    Dalej aktualne są społeczne przeświadczenia, że udane życie seksualne osób z niepełnosprawnością nie istnieje, że to właśnie wokół tej jednej cechy koncentruje się ich życie oraz że seksualność osób niepełnosprawnych jest tematem tabu. Postawy jakie przyjmujemy wobec naszej własnej atrakcyjności i naszych potrzeb seksualnych kształtowane są przez te wszystkie społeczne przekonania i stereotypy, dlatego w ramach projektu Sekson pokazujemy, że niepełnosprawność w ogóle nie stanowi pryzmatu, przez który te osoby oceniają jakość swojego życia seksualnego.

    Stereotypy wokół partnerstwa, związków czy rodzicielstwa osób z niepełnosprawnością wciąż są silnie obecne. Narzucane są oczekiwania społeczne co do tego, jak taka szczęśliwa i udana relacja powinna wyglądać – osoby z niepełnosprawnością stykając się z takimi stereotypami zaczynają mierzyć się z przeświadczeniem, że nigdy nie będą w stanie takiego szczęśliwego związku stworzyć.

    Pamiętajmy, że seksualność ma każdy i ta seksualność jest od niepełnosprawności niezależna. Wiąże się ona dla nas wszystkich z potrzebą bliskości, doświadczania dotyku, intymności, przyjemności, orgazmu. Te potrzeby nie są warunkowane przez to, czy doświadczamy niepełnosprawności, czy nie.

    Podsumowują to doskonale słowa seksuolożki Alicji Długołęckiej:

    "Naszym podstawowym narządem seksualnym jest mózg!”, która niejednokrotnie podkreśla, jak bardzo imponujące i budujące jest to, że to „osoby z niepełnosprawnością ruchową najczęściej są bardziej świadome swojego ciała i bardziej nastawione na odkrywanie jego seksualnych tajemnic”.

    Niepełnosprawność zatem nie sprawia, że potrzeby seksualne znikają; wiąże się jedynie z potrzebą zmodyfikowania ich realizacji.

    Bardzo ważną kwestią w kontekście seksu jest także to, że aktywność seksualna jest świetną formą rehabilitacji ruchowej osób z niepełnosprawnością, bo obniża chociażby poziom stresu i napięcia w ciele. Co więcej, wyniki badań pokazały, z jak wielkim zainteresowaniem osoby z niepełnosprawnością traktują temat seksu i poszukują informacji co do sposobów realizowania swoich potrzeb seksualnych. Sprzyja to także pozytywnej komunikacji i otwartości w związkach.

    „Osoby z niepełnosprawnością nie powinny mieć dzieci, bo mogą przekazać im swoją chorobę”.

    „Osoba z niepełnosprawnością nigdy nie będzie tak dobrym rodzicem, jak osoba pełnosprawna”.

    Aby te obecne stereotypy przełamywać, niezbędna jest normalizacja niepełnosprawności i jej postrzegania w przestrzeni społecznej, kulturowej i publicznej. Prace badawcze pokazały, jak silnie niepełnosprawność i to, jak postrzegana jest społecznie, wiąże się z takim indywidualnym stosunkiem do własnej niepełnosprawności. To społeczne wykluczenie niejednokrotnie utrudnia, czy wręcz powstrzymuje, osoby z niepełnosprawnością przed uczestniczeniem w życiu społecznym.

    Funkcjonowanie wśród mitów i bolesnych stereotypów wzmaga poczucie wyobcowania i inności. Niepokój i lęk często stają się dominujące i sprawiają, że osoby z niepełnosprawnością z dużą trudnością otwierają się na nowe relacje, na temat seksualności czy posiadania dzieci. Wszystkie_cy wiemy, jak istotna i kluczowa jest społeczność, w której dorastamy i funkcjonujemy, w kontekście kształtowania naszej tożsamości i akceptowania jej. Mity i stereotypy doprowadzają także do zjawiska infantylizacji kobiet i mężczyzn z niepełnosprawnością oraz stygmatyzacji odmienności. 

    Stereotypowe postrzeganie ukształtowało dwa funkcjonujące dziś społecznie obrazy niepełnosprawności: osoba z niepełnosprawnością jako ofiara lub bohater. „Ofiara” to ta osoba, która budzi litość, wymaga wsparcia, jest niesamodzielna. Z litością mierzą się także partnerzy_rki osób z niepełnosprawnością, którzy często spotykają się ze społeczną niechęcią, niezrozumieniem, zdziwieniem. Towarzyszą temu słowa takie jak „inność” i „bycie gorszym”. Stereotypy i mity, oprócz tego, że oddziałują bezpośrednio na osoby z niepełnosprawnością, dodatkowo krzywdzą ich najbliższe otoczenie, powodując w konsekwencji wycofanie i wykluczenie z życia społecznego i towarzyskiego. „Bohater” to z kolei postać, która radzi sobie ze swoją niepełnosprawnością bez znacznych problemów, dodatkowo odnosi sukcesy w jakiejś sferze swojego życia i to społecznie odbierane jest jako heroizm, wywołujący wzruszenie, podziw i troskę.

    Brak wiedzy i społecznej styczności z różnymi rodzajami niepełnosprawności utrudnia wypracowanie i nabycie neutralnej postawy wobec osób z niepełnosprawnością. Trudnością jest także język, bo to on jest obrazem naszych uprzedzeń czy mylnych przekonań powstałych wskutek braku wiedzy. „Inwalida, niedorozwinięty, głuchy, ślepy” – to formy, które nadal możemy usłyszeć. Pamiętajmy, że język włączający i niedyskryminujący koncentruje się na osobie, a nie jej niepełnosprawności, zatem pożądane formy to osoba z niepełnosprawnością: wzroku, słuchu, ruchową, osoba słabowidząca/słabosłysząca. Zobacz tekst o języku wobec osób z niepełnosprawnością.

    W Polsce niepełnosprawność to nadal temat tabu, wywołujący społeczny dyskomfort lub niepewność co do tego, jak należy się zachować wobec kogoś doświadczającego niepełnosprawności. Ostatnio jednak widzimy zwrot ku rzetelnej, nieupolitycznionej edukacji seksualnej, która niestety nadal funkcjonuje jako działania oddolne, a nie systemowe. Cieszy jednak ta następująca powoli pozytywna zmiana w tym obszarze. Dla każdego człowieka ważne są jego potrzeby seksualne, ale także akceptacja najbliższego otoczenia, dlatego osoby z niepełnosprawnościami cenią otwartość i gotowość na rozmowę o seksualności. Zadowolenie z własnego życia seksualnego, rozumienie i docenianie swojej seksualności to czynniki, które w istotny sposób wpływają na nasze zdrowie psychiczne.

    Funkcjonowanie w określonym kontekście kulturowym i społecznym sprawia, że my wszyscy jesteśmy przesiąknięci aktualną narracją. O zmianę tej narracji staramy się w ramach projektu Sekson. Chcemy, aby taką wolną od przekonań, niedyskryminującą, a równościową narrację mogła_mógł tworzyć o sobie każda_y z nas, dlatego w ramach projektu Sekson oddajemy głos osobom z niepełnosprawnością.

    Przeczytaj też nasze inne teksty w ramach współpracy Sekson x Your KAYA: O Mapie Dostępności i dostosowaniu usług medycznych do OzN

    Wypowiedzi zebrane na podstawie zrealizowanych wywiadów pogłębionych, w ramach zrealizowanych badań „Seksualność i rodzicielstwo osób z niepełnosprawnością ruchową”. https://www.sekson.pl/badania/ i ze zrealizowanej rozmowy z dr Alicją Długołęcką w ramach cyklu rozmów #wyłączamytabu #włączamywiedzę, dostęp: https://www.youtube.com/watch?v=h_oiqDZBJtE

    Autor_ka

    Żaneta Krysiak
    Projekt Sekson Fundacji Avalon

    Równość

    Tęczowy marketing, czyli zaangażowanie firm w Pride Month

    Jedni machają różnobarwną flagą z balkonowego okna, inni wypuszczają tęczową serię tenisówek. Jedni tymczasowo zmieniają nakładkę na zdjęciu profilowym, a inni tworzą kolorowe Lego w wersji LGBT+. Każda_y z nas mierzy siły na zamiary – a w Pride Month są one wyjątkowo dobre i wartościowe. Ale czy duże firmy zawsze są po właściwej stronie... tęczy? 🌈

    Ola Krajewska