Kot w domu - jakie są zalety posiadania kota? | Your KAYA
Mruczenie kota leczy? Zalety kotów jako towarzyszy

Udostępnij

Mruczenie kota leczy? Zalety kotów jako towarzyszy

Gdy zapytasz kociarza albo kociarę, jakie są zalety posiadania kota, prawdopodobnie całą resztę spotkania będziesz słuchać o tym, jak wspaniałe to zwierzę. Koty zostały udomowione wieki temu, ale to w ostatnich dekadach pojawiły się badania na temat wpływu kontaktu z kotem na zdrowie psychiczne i fizyczne ich właścicieli_ek.

Hania Sywula | @hania.es

Opublikowano: 17.02.20215 minczytania

ilustracja dzień kota Jarek Danilenko

Ilustracja: Jarek Danilenko

  • Kot na receptę
  • A więc… czy mruczenie kota leczy?
  • Ceną tej miłości jest odpowiedzialność
  • Śmieszne koty w internecie

Kot na receptę

Naukowcy i naukowczynie dostarczają coraz więcej danych na temat tego, że kontakt z kotem ma pozytywny wpływ na jego opiekuna_kę. W niemieckim badaniu, w którym wzięło udział około dziesięciu tysięcy osób, zapytano o posiadanie zwierzęcia, a także o różne wskaźniki stanu zdrowia. Ten sam pomiar powtórzono po pięciu latach i okazało się, że osoby, które żyły z kotem lub innym zwierzęciem domowym przez cały ten okres, zgłosiły się do lekarza_rki najmniej razy. Ci badani i te badane, którzy_re nabyli_ły lub zaadaptowali_ły zwierzę w ciągu pięciu lat, też rzadziej korzystali_ły z pomocy medycznej niż osoby nieposiadające zwierząt. Osoby, które mają kontakt z kotami, zażywają mniej leków na serce czy sen, a po wystąpieniu zawału serca i choroby wieńcowej mają znacznie wyższy współczynnik przeżywalności niż ci, w których domach nie ma zwierząt. Wychowywanie się dzieci z kotem wspiera też ich rozwój empatii, poczucia własnej wartości, sfer poznawczej i społecznej. Dzieci z relacji ze zwierzęciem uczą się też okazywania i przyjmowania uczuć, opiekowania się drugą istotą czy odpowiedzialności.

Obecność kota nie pozostaje bez znaczenia dla naszego zdrowia psychicznego – poprawia samopoczucie, obniża poziom stresu, a ich opiekunowie i opiekunki czują się mniej samotni_e. Osoby z zaburzeniami psychicznymi poddane zooterapii zyskują wiarę we własną skuteczność i własne możliwości i zmniejszają się ich obawy w kontaktach z innymi ludźmi.

A więc… czy mruczenie kota leczy?

Felinoterapia to jedna z metod zooterapii, która polega na terapii z wykorzystaniem kotów. Znamy już dane na temat tego, jak korzystny wpływ na zdrowie i dobrostan człowieka ma kontakt ze zwierzęciem. Pozostaje jednak pytanie, w jaki sposób się to dzieje. Odpowiedź jest bardziej złożona niż się wydaje, jednak badacze i badaczki opisali_ły kilka mechanizmów, które mogą stać za terapeutyczną skutecznością kontaktu ze zwierzętami. Najbardziej intuicyjne oddziaływanie to to afektywne, a więc związane z uczuciami i więzią emocjonalną pomiędzy człowiekiem a kotem. Choć z założenia teoria przywiązania Bowlby'ego dotyczy relacji dziecko-rodzic, to psychologowie_żki postulują, że zwierzę również może pełnić rolę stabilnej bazy, bezpiecznej przystani, a dzięki temu być pomocnym wsparciem w sytuacjach stresowych – tak jak matka dla dziecka. Zwierzę oddziałuje na człowieka też poprzez stymulację psychologiczną. Zabawa z kotem i opieka nad nim stymuluje funkcje poznawcze i zachowania społeczne. Kontakt ten pełni też rolę rekreacyjną, bo nie da się nie śmiać, gdy kot śpi z językiem na wierzchu albo ślizga się po parkiecie, gdy nie wyrabia na zakręcie – co jest ważne i cenne, tym bardziej gdy dana osoba w jakiś sposób cierpi. Warto wspomnieć też o aspekcie psychosomatycznym. Długo zastanawiano się, dlaczego właściciele_ki kotów cechują się lepszym zdrowiem fizycznym. Czy to mruczenie kota albo jego drgania sprawiają, że wzrasta nasza odporność? Nie mamy pewności. Badacze i badaczki proponują, by o relacji pomiędzy posiadaniem kota a zdrowiem fizycznym myśleć jako o związku pośrednim – punktem łączącym te zjawiska jest stres i psychika. Oddziaływanie psychologiczne, które zapewnia kontakt z kotem wpływa na zdrowie psychiczne, a to odbija się na chociażby poziomie przeżywalności po zawale serca opiekunów i opiekunek zwierzęcia.

Ceną tej miłości jest odpowiedzialność

Obecność kota daje człowiekowi mnóstwo miłości, radości, zabawy i wsparcia, ale należy pamiętać, że kot to nie zabawka, która ma spełniać nasze oczekiwania, a żywe zwierzę, za które właściciel_ka ponosi odpowiedzialność. Wiedzą o tym niektórzy_e pacjenci_tki ze skłonnościami samobójczymi, którzy przyznają, że poczucie odpowiedzialności w stosunku do swojego zwierzęcia powstrzymało ich_je przed targnięciem się na swoje życie.

Kot to samodzielne zwierzę, ale to opiekuna_ki zadaniem jest dbać o swojego futrzanego podopiecznego – o jego bezpieczeństwo, zdrowie, leczenie, badania i ogólny dobrostan. Warto, by każdy opiekun i każda opiekunka wiedzieli, w jaki sposób dobrze zajmować się swoim zwierzęciem. Kastracja i sterylizacja to zabiegi, które zapobiegają nadpopulacji kotów, a także zmniejszają lub eliminują ryzyko chorób związanych z układem rozrodczym. Najbezpieczniejszy kot to ten, który nie wychodzi samopas z domu, a gdy postanowi skoczyć za motylkiem z parapetu, zatrzyma go siatka zamontowana w oknie. Najzdrowszy jest ten, którego właściciel_ka pamięta o badaniach kontrolnych swojego pupila, karmi go zdrową, wysokomięsną karmą, a także zapewnia leczenie ewentualnych chorób. Najszczęśliwszy z kolei jest taki kot, który ma zapewnioną aktywność, własną przestrzeń, drapaki, zabawy. Może się wydawać, że to bardzo dużo, ale przynajmniej w ten sposób możemy się odwdzięczyć kotom za wszystkie korzyści, które wynikają z kontaktu z nimi!

Jeśli chcesz zostać opiekunem lub opiekunką kota, możesz go przygarnąć, adoptować z fundacji lub – jeśli zależy ci na rasowym kocie – zakupić z dobrej, sprawdzonej hodowli. Należy pamiętać, że kot może żyć nawet dwadzieścia lat, więc jeśli nie czujesz, że to dla ciebie dobry czas na taką decyzję, możesz rozważyć opcję zostania domem tymczasowym. W Warszawie bardzo odpowiedzialnie działa i pomaga fundacja JOKOT, w której jestem wolontariuszką. Może zaadoptujesz od nich kota? ❤️ 

Śmieszne koty w internecie

Omijając temat odpowiedzialności, Jessica Gall Myrick zainteresowała się badawczo tematem… filmików ze słodkimi kotami w internecie (które oglądamy często właśnie wtedy, gdy unikamy odpowiedzialności za wykonanie danego zadania i prokrastynujemy). Zastanawiała się, jak oglądanie kota z chlebem na głowie wpływa na nasze emocje i samopoczucie. Okazało się, że taki seans śmiesznych filmików z kotem w roli głównej sprawia, że badani i badane byli_ły bardziej energiczni_e, czuli się bardziej pozytywnie niż wcześniej. Mieli też w sobie mniej trudnych emocji – niepokoju, irytacji i smutku. W badaniu odnotowano też, że osoby te często oglądają koty w pracy lub podczas nauki, co rodzi poczucie winy z powodu odkładania zadania na później. Myrick przypuszcza, że przyjemność i emocjonalna korzyść, którą niesie ze sobą oglądanie uroczych kotów, koniec końców może pomóc osobom oglądającym je zmotywować się do pracy i zebrać siły do trudniejszych zadań. Czy TikTok z turlającym się kotem zastąpi mruczenie leżącego przy człowieku pupila, z którym ma więź emocjonalną? Nie wydaje mi się. Ale nawet jeśli dla chwili radości i zmniejszenia niepokoju – zawsze można pooglądać kotki w internecie.

Podobne

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

Headey B., Grabka M., Kelley J., et al. (2002) Pet ownership is good for your health and saves public expenditure too: Australian and German longitudinal evidence. Aust Social Monitor; 4: 93-99.

Headey, B. (2003). Pet ownership: good for health?. Medical Journal of Australia, 179(9), 460-460.

Durka, K., Szymańska, J., Dukowicz, A., Zięba, K. Psychologiczne konsekwencje więzi człowiek-zwierzę. [w:] Zagadnienia aktualnie poruszane przez młodych naukowców. Creative Time. Kraków 2015.

Girczys-Połedniok, K., Pudlo, R., Szymlak, A., Pasierb, N. (2014). Zastosowanie terapii z udziałem zwierząt w praktyce psychiatrycznej. Psychiatria, 11(3), 171-176.

https://archive.news.indiana.edu/releases/iu/2015/06/internet-cat-video-research.shtml [data ostatniego dostępu: 17.02.2021]

Bernstein, P. L. (2007). The human-cat relationship. The welfare of cats (pp. 47-89). Springer, Dordrecht.

Autor_ka

Hania Sywula | @hania.es

Well-being

Nuda jest okej!

Jeśli na pytanie „co robisz?”, pada odpowiedź „nudzę się”, kolejną kwestią, jaka pojawi się w tej rozmowie, nie będzie raczej „ach, to nie przeszkadzam”. A gdyby jednak potraktować nudę jako ważne zajęcie?

Ewa Stanicka

CBD: o co biega?

Karolina Liczbińska