Płacz podczas seksu – czy to normalne? | Your KAYA
Seks i łzy. Czy wszystko jest ok?

Udostępnij

Seks i łzy. Czy wszystko jest ok?

Flirt. Czułość. Bliskość. Podniecenie. Zbliżenie. Seks. Orgazm. Płacz? Bywa i tak. Ważne, by rozróżniać płacz jako oczyszczenie z emocji oraz płacz, gdy dzieje się coś złego.

Paulina Pomaska

Opublikowano: 23.09.20212 minczytania

ilustracja płacz podczas seksu

Ilustracja: Zuzanna Warszczyńska

  • Orgazm – definicja książkowa
  • Płakać się chce?
  • Czy płacz w trakcie seksu zawsze jest dobry?
  • Czym jest dysforia postkoitalna?
  •  Źródło PCT - teorie:
  • Dysforia postkoitalna – jak sobie radzić?

Orgazm – definicja książkowa

Kiedy szukam definicji orgazmu, trafiam na taki rozbudowany opis (uwaga, trzymajcie się krzeseł):

Orgazm (szczytowanie) to moment najsilniejszego podniecenia płciowego i towarzyszącego mu równie silnego uczucia rozkoszy, będący najczęściej celem lub zakończeniem stosunku płciowego, aktu masturbacji bądź innej formy zachowania seksualnego.

Nieźle, co? To lecimy dalej:

Bezpośrednim efektem orgazmu jest zaspokojenie seksualne, objawiające się odprężeniem ciała, ustąpieniem przekrwienia organów płciowych i psychicznym uczuciem błogostanu oraz spełnienia emocjonalnego.

No. To jak u Ciebie z psychicznym poczuciem błogostanu w trakcie ustąpienia przekrwienia organów płciowych? 

Dobra, żarty i formalności na bok.

Orgazm to najprościej mówiąc kumulacja rozkoszy. Taniec emocji i hormonów. Tak intensywny, że aż się płakać chce. Więcej o kobiecym orgazmie przeczytasz w innym naszym artykule.

Płakać się chce?

Niektórzy właśnie tak reagują na zderzenie zbyt dużej ilości emocji z oksytocyną, wydzielaną podczas seksu. Próbując dać temu upust, płaczą. Jest to pewnego rodzaju oczyszczenie, ulga. 

Czy płacz w trakcie seksu zawsze jest dobry?

Jest dobry, dopóki jest bezpiecznym odreagowaniem emocji i zdarza się sporadycznie, nie wpływając trwale na nastrój. Problem zaczyna się, gdy płacz staje się formą odreagowywania napięcia i stresu oraz gdy pojawia się za każdym razem w sytuacji intymnej. Zaniepokoić powinny nas emocje: smutek, żal, złość, poczucie winy, wstyd, czy ogólne rozbicie i obniżenie nastroju (odczuwane nie tylko w trakcie seksu, ale i długo po nim). Jeśli płacz jest spowodowany bólem, zmuszaniem się do seksu, strachem, traumatycznymi wspomnieniami, dyskomfortem lub jakąkolwiek presją – traktuj go jak czerwony alarm (a raczej wielką, czerwoną, świecącą bardzo jasno lampę!). Powiedz stop partnerowi oraz sobie. Mów głośno o swoich uczuciach i jak najszybciej udaj się do seksuologa_żki. Być może Twoje odczucia to objawy dysforii postkoitalnej (PCT). Warto rozważyć również pomoc terapeuty, który może pomóc przepracować traumy lub obecne konflikty.

Czym jest dysforia postkoitalna?

PCT to właśnie skłonność do głębokiego smutku, przygnębienia, lęku, rozdrażnienia, odczuwanych po seksie. W przypadku PCT opisane uczucia nie mają związku z samym stosunkiem ani partnerem_ką. Nie ma znaczenia również płeć osoby, której dotyka dysforia. Przyczyny powstawania PCT póki co nie są znane, badania obejmują jedynie skalę problemu. Jak donosi International Journal of Sexual Health, niecałe 33% kobiet choć raz w życiu doświadczyło uczucia smutku, przygnębienia, rozdrażnienia po seksie, natomiast 10% badanych regularnie mierzy się z tym problemem.

 W 2018 r. Journal of Sex & Marital Therapy opublikował badanie dotyczące dysforii po stosunku u mężczyzn. W internetowej ankiecie przeprowadzonej na 1208 respondentach, 41% uczestników zgłosiło epizod dysforii po stosunku w swoim życiu. 20% stwierdziło, że doświadczyło tego w ciągu ostatnich czterech tygodni. A ponad 3% ankietowanych stwierdziło, że to w ich przypadku regularne zjawisko.

 Źródło PCT - teorie:

Istnieją przypuszczenia, że PCT może wynikać z traumatycznych sytuacji związanych z seksem z przeszłości (np. z wykorzystywaniem seksualnym), nieuświadomionych lęków seksualnych (np. lęku przed ciążą), czy zakodowanych przekonań seksualnych (np. seks jest złem). Dopuszcza się również predyspozycje biologiczne. Inne teorie dotyczą intensywnej więzi, która tworzy się między partnerami seksualnymi, której przerwanie powoduje smutek. Najbardziej prawdopodobną teorią jest ta o kombinacji/nałożeniu się kilku czynników.

Dysforia postkoitalna – jak sobie radzić?

Przede wszystkim pamiętać, że PCT to sytuacja trudna i niekomfortowa dla obojga partnerów. Osoby z dysforią po stosunku mogą nie wiedzieć, dlaczego czują się w ten sposób w trakcie lub po seksie. Mogą więc mieć problem z wyjaśnieniem tego. Partnerki_rzy mogą się zastanawiać, czy w grę wchodzi głębszy problem i obwiniać się za reakcję emocjonalną. W takim przypadku dobrym pomysłem byłaby terapia dla par, w trakcie której można pracować nad komunikacją w związku oraz wspieraniem siebie w radzeniu sobie z problemem.

Podobne

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

  1. Bird B, Schweitzer R, Strassberg D. The prevalence and correlates of postcoital dysphoria in women. Sex Health 2011; 23: 14– 25.

  2. Schweitzer, R.D., Burri, A., O’Brien, J. Postcoital Dysphoria: Prevalence and Psychological Correlates. Sexual Medicine. First published: 05.10.2015

  3. https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/sm2.74 – dostęp z dnia 26.08.2021

  4. Maczkowiack, J., Schweitzer R.D. Postcoital Dysphoria: Prevalence and Correlates among Males. Journal of Sex & Marital Therapy. Published online: 07.02.2019

  5. https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/0092623X.2018.1488326 – dostęp z dnia 26.08.2021

  6. Traczyk, W. Z., Trzebski, A. Fizjologia człowieka z elementami fizjologii stosowanej i klinicznej. 2001 r.

Autor_ka

Paulina Pomaska

Psycholożka, redaktorka tekstów w serwisie You KNOW, autorka książki „Witaj w klubie”.

Zobacz inne artykuły

Emocje

Bierna agresja – podstępna broń

Stajemy się coraz bardziej świadomym społeczeństwem. Częściej mówimy o różnych rodzajach przemocy, również psychicznej, seksualnej czy ekonomicznej. Istnieje jednak pewna forma przemocy tak podstępna, że niemal niezauważalna.

Ania Cyklińska
Psychoterapeutka @psychoedu_