Ile mililitrów krwi traci się podczas okresu? | Your KAYA
Krwawe starcie – ile krwi traci się podczas okresu?

Udostępnij

Krwawe starcie – ile krwi traci się podczas okresu?

Z łatwością możemy obliczyć, jak długo trwał nasz ostatni cykl miesiączkowy, ile tamponów zużyłyśmy_liśmy w czasie miesiączki oraz ile czekoladek rozpłynęło się w naszych ustach w trakcie tych kilku dni. To, co miarodajne, zaspokaja naszą ciekawość i zazwyczaj stanowi informację o tym, czy coś jest w normie, czy nie. Zadajmy sobie w takim razie pytanie: ile krwi tracimy podczas okresu? I czy na pewno samą krew mamy na myśli, pytając o objętość miesiączki? Ach, gdyby krwawienie miesiączkowe było tak proste jak krwawienie z nosa… No ale spróbujmy rozkminić ten temat.

Jagoda Olczyk

Opublikowano: 7.12.20204 minczytania

Ilustracja Jarek Danilenko Ile krwi traci się podczas okresu

Ilustracja: Jarek Danilenko

Produkty Your KAYA na blacie lastryko

Krew menstruacyjna vs płyn menstruacyjny

Na samym początku zasadnicza sprawa, przy której wciąż zbyt często dochodzi do pomylenia pojęć. Krew to tylko część całego płynu menstruacyjnego, który pojawia się w kubeczkach, tamponach i na podpaskach. Reszta to śluz szyjki macicy i złuszczona błona śluzowa (endometrium) w postaci skrzepów. Niestety w wielu źródłach internetowych możemy natrafić na nieprecyzyjne informacje typu: w trakcie okresu tracimy średnio 30-40 ml krwi, przy czym jeżeli krwawienie przekroczy 80 ml, jest to powód do niepokoju i sygnał, że należy zwrócić się do lekarza. Jak to rozumieć? Czy określenie “krwawienie” dotyczy samej krwi, czy objętości całego płynu menstruacyjnego? Jeżeli to drugie, osoby, które naliczyły 100-120 ml płynu podczas trwania miesiączki, wychodzą daleko poza normę. Powinny więc pójść do lekarza lub… czytać dalej, by ‘’zatamować płynący krwią niepokój’’.

Rozjaśnijmy to 

Widełki mililitrowe, podawane przez większość źródeł internetowych, dotyczą samej krwi, nie całego płynu menstruacyjnego. Utrata 30-40 ml krwi podczas miesiączki rzeczywiście jest typowa, a utrata poniżej 30 czy powyżej 80 ml krwi, może być związana z pewnymi dolegliwościami, do których jeszcze powrócę. Jednak większość osób miesiączkujących nie wykonuje matematycznych obliczeń, mających rozstrzygnąć ile krwi mieści się w ich płynie menstruacyjnym. Dlatego kiedy za pomocą tamponów, podpasek czy kubeczków spróbujemy obliczyć, jaką objętość ma nasza miesiączka, może ona wynieść 50, 80 czy nawet 120 ml płynu, ponieważ, jak już wspomniałam, podczas okresu nie tracimy jedynie krwi. Mówiąc zatem o normach i ich przekraczaniu w kontekście objętości miesiączki, bardziej praktyczną informacją byłaby ta dotycząca całości menstruacyjnego płynu. Określanie na co dzień miesiączki krwawieniem jest w porządku, przecież wszyscy tak mówimy. Jeżeli jednak jesteśmy przy miarach, warto być nieco bardziej precyzyjnym.

Zmierzmy to

Podczas szukania odpowiedzi na pytanie tytułowe, zaglądam do wielu publikacji naukowych i podejście redakcji Healthline, wydaje się najbardziej systemowe. Eksperci podają w artykule, że 100 ml jest typową objętością miesiączki, z czego 30-40 ml to krew. Zbliżone dane publikują świetni edukatorzy seksualni z Grupy Ponton. Jak w takim razie ilość menstruacyjnego płynu przekłada się na liczbę wykorzystanych środków higienicznych? Na przykładzie chociażby naszych produktów łatwo to obliczyć. Przy około 100 ml wydzieliny miesiączkowej wykorzystamy mniej więcej 10 podpasek czy tamponów (chłonność 9-12 ml) lub opróżnimy ponad 4 pełne kubeczki (pojemność small to 18,5 ml). I co do kubeczków, za ich pomocą zdecydowanie najłatwiej mierzy się objętość płynu. 

Ile krwi tracimy podczas okresu - ilustracja

Jak niektóre i niektórzy z nas mogą pamiętać, pierwsza miesiączka raczej nie była zbyt obfita. Co do kolejnych, intensywność krwawienia zależy m.in. od długości cyklu miesiączkowego, obecności czy nieobecności owulacji, wpływają na nią podróże, aktywność fizyczna czy poziom stresu w danym miesiącu. To, jakie leki przyjmujemy i czy stosujemy antykoncepcję hormonalną lub spiralę domaciczną też ma znaczenie. Oczywiście nie tylko cykl miesiączkowy wyznacza objętość menstruacyjnego płynu. Zależy ona także od cyklu życia – jak podaje kanadyjskie Centrum Badań Cyklu Miesiączkowego i Owulacji, silniejsze krwawienie występuje przeważnie u osób w okresie nastoletnim oraz okołomenopauzalnym, wtedy doświadcza go ponad 25% kobiet.

Kiedy warto pójść do lekarza

Pamiętajmy o tym, że jednorazowe wzmożone czy śladowe krwawienie, nie stanowi jeszcze podstawy do wyciągania wniosków – te powinny przyjść dopiero po zaobserwowaniu co najmniej trzech cykli. I własnego samopoczucia. Zbyt skąpe miesiączki mogą być związane chociażby ze stosowaną przez nas antykoncepcją hormonalną, która hamuje wzrost endometrium, a co za tym idzie, zmniejsza stopień jego łuszczenia, a więc także ilość skrzepów. W tym przypadku, jeżeli oprócz słabszego krwawienia nie występują inne objawy, nie ma powodów do niepokoju. Podobnie jak wtedy, gdy nieznaczne plamienia pojawiają się w terminach przypadających na miesiączkę u kobiety ciężarnej. Natomiast jeżeli przykłady te nie są przyczynami naszych skąpych miesiączek, a w dodatku czujemy silny ból brzucha lub mdłości, należy skonsultować się z lekarzem. Zagrożeniami związanymi ze skąpym krwawieniem są chociażby mięśniaki i torbiele jajników, o których Karolina Rasoul-Pelińska pisała już na naszym blogu.

Zdecydowanie częstszym powodem spotkania z lekarzem są zbyt obfite krwawienia. Jeżeli w ciągu dnia mniej więcej co godzinę biegasz do łazienki, żeby zmienić podpaskę, skarżysz się na zawroty głowy, a nawet omdlenia – idź do lekarza. Zagrożeń na tym polu jest kilka: dość powszechny zespół policystycznych jajników, endometrioza, anemia czy takie dolegliwości jak zapalenie narządów miednicy mniejszej oraz polipy (obie dolegliwości objawiają się także nieregularnym krwawieniem, także między miesiączkami). 

Rozpiętość właściwej ilości wydzieliny miesiączkowej jest, jak widzimy, szeroka. Nie trzymajmy każdej jej kropli pod lupą, a równocześnie nie bagatelizujmy wiadomości, które wysyła nam organizm. Co by się nie działo, temat jest ciekawy i ważny, bo, jak może pamiętamy z kultowej i pięknej, francuskiej animacji, krew to esencja życia :) 

Regularna porcja wiedzy prosto do Twojej skrzynki

Co tydzień dzielimy się z Tobą specjalnie wybranymi artykułami, które piszemy we współpracy z ekspertami medycyny i psychologii. Co Ty na to?

Autor_ka

Jagoda Olczyk

Redaktorka tekstów w serwisie You KNOW.

Zobacz inne artykuły

Cykl menstruacyjny

COVID a miesiączka – pandemicznie o cyklu menstruacyjnym

Poruszamy temat trudny, złożony, wciąż będący przedmiotem badań i testów. Jak pandemia wpływa na rzeczywistość osób menstruujących? Spróbujemy odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się na ten temat pytania.

Dominika Olchowik